Kursanci mają problem ze zrozumieniem różnicy między ostrożnością a szczególną ostrożnością. Co ciekawe taki sam problem mają tez „starzy” kierowcy. Na czym polega różnica? Po co to podzielono? O tym w niniejszym artykule.
Sytuacje drogowe są zróżnicowane pod względem bezpieczeństwa. Generalnie cały ruch drogowy niesie za sobą pewien poziom zagrożenia dla bezpieczeństwa i to jest stan normalny i akceptowalny. Niektóre jednak okoliczności podnoszą zagrożenie z różnych powodów – zwiększonych wymagań wobec uczestników ruchu, okoliczności technicznych na drodze czy pogody. Prawo zatem odpowiada na taką różnice nakazując „zwykłą”, często nazywaną potocznie „należytą” ostrożność. Na drodze zawsze obowiązuje ta „należyta” ostrożność. Art. 3 p.r.d. mówi, że każdy uczestnik ruchu ma zachować ostrożność, a ale w tych wyjątkowo niebezpiecznych okolicznościach nakłada obowiązek zachowania ostrożności szczególnej. Ustawa prawo o ruchu drogowym nakłada wtedy obowiązek nazywany – szczególną ostrożnością. Art. 2 pkt 22 wyjaśnia, że szczególna ostrożność to większa uwaga i takie dostosowanie zachowania do sytuacji, żeby dało się szybko zareagować. Po ludzku: zwykła ostrożność to normalne uważanie, a szczególna to: patrzę szerzej, zwalniam i w każdej chwili jestem gotów hamować albo się zatrzymać bo wiem, że tu będzie bardziej niebezpiecznie niż zwykle.
Po co takie utrudnienie dla ludzi? Celem tego rodzaju zapisu w prawnie nie jest utrudnienie zdawanie egzaminów a zobowiązanie prawem uczestników ruchu do odpowiednich zachowań mających zapewnić zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Takie zobowiązanie znacząco zwiększa odpowiedzialność uczestnika ruchu za odpowiedni sposób zachowania a w praktyce możliwość otrzymania wyższej kary za zdarzenie drogowe, w do którego doszło choć nie musiało, gdyby ten uczestnik zastosował się do takiego zwiększonego obowiązku bezpiecznego postępowania, będąc przed zagrożeniem szczególnie ostrzeżonym.
Na teście teoretycznym na Prawo jazdy nie odpowiadaj „tak”, tylko dlatego, że sytuacja wydaje się groźna, bo momenty, kiedy trzeba to zrobić są konkretnie wskazane. Najlepsza zasada jest prosta: szczególna ostrożność jest wtedy, gdy ustawa wymaga jej wprost dla danego miejsca albo manewru. To dobra metoda, bo w oficjalnej bazie pytań na gov.pl naprawdę pojawiają się pytania zadane właśnie w ten sposób: czy w danej sytuacji masz obowiązek zachować szczególną ostrożność.
Najłatwiej zapamiętać to tak: szczególna ostrożność pojawia się tam, gdzie coś się przecina, zmienia albo słabo widać. „Przecina” to na przykład skrzyżowanie, przejście dla pieszych, przejazd dla rowerów i przejazd kolejowy. „Zmienia” to włączanie się do ruchu, zmiana pasa lub kierunku jazdy, cofanie i wyprzedzanie. „Słabo widać” to mgła, deszcz i inne warunki ograniczające widoczność. Ustawa wymaga jej też np. od pieszego, gdy wchodzi na jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko.
Jest też ważna pułapka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu jest skręt, to szczególna ostrożność wynika już z samego skrętu, bo skręt jest zmianą kierunku jazdy z art. 22. Dlatego nawet gdy pytanie mówi głównie o pieszym albo rowerzyście, nie wolno zapominać o samym manewrze skrętu.
Bardzo dobry przykład różnicy to przystanki. Przy oznaczonym przystanku autobusowym w obszarze zabudowanym art. 18 ust. 1 każe zmniejszyć prędkość i w razie potrzeby się zatrzymać. Z kolei przy przejeżdżaniu obok oznaczonego przystanku tramwajowego w określonej sytuacji art. 26 ust. 6 wprost wymaga szczególnej ostrożności. Podobnie z omijaniem: art. 23 mówi tam o bezpiecznym odstępie, więc samo słowo „omijanie” nie wystarcza. Trzeba czytać cały opis pytania, bo w oficjalnej bazie trafiają się scenki z omijaniem i pytaniem o szczególną ostrożność.
Najkrótsza ściąga brzmi: „Normalna ostrożność zawsze a szczególna przy konflikcie.” A konflikt to miejsce albo manewr, w którym możesz przeciąć tor ruchu pieszego, roweru, tramwaju, pociągu albo innego auta. Drugie zdanie do zapamiętania: „Pierwszeństwo nie zwalnia ze szczególnej ostrożności.” Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności może wynikać z okoliczności nie wykluczających jazdy z pierwszeństwem.
DOBRA METODA DO ZAPAMIETANIA:
- Zasada główna
Na drodze zawsze obowiązuje ostrożność. „Szczególna” pojawia się dopiero wtedy, gdy ustawa tego wymaga. Po ludzku: masz patrzeć szerzej, jechać ostrożniej i być gotowym od razu hamować albo się zatrzymać. - Metoda ZPM
- Z – zmieniasz tor jazdy: włączasz się do ruchu, skręcasz, zmieniasz pas, cofasz, wyprzedzasz. W tych manewrach odpowiedź zwykle brzmi TAK – wymagana jest szczególna ostrożność.
- P – przecinasz ruch innych: zbliżasz się do skrzyżowania, przejścia dla pieszych, przejazdu dla rowerzystów, przejazdu kolejowego albo jedziesz obok oznaczonego przystanku tramwajowego w sytuacji opisanej w ustawie. Tu też zwykle jest TAK.
- M – mniej widać: mgła, deszcz, śnieg, inna zmniejszona przejrzystość powietrza. Tu również jest TAK.
- Pułapki testowe
- Przystanek autobusowy w mieście: masz zwolnić, a w razie potrzeby się zatrzymać, ale przepis nie mówi tu wprost o szczególnej ostrożności. Przystanek tramwajowy w opisanej w ustawie sytuacji – szczególna ostrożność jest obowiązkowa.
- Omijanie: bezpieczny odstęp i ewentualnie zwolnienie. Cofanie: szczególna ostrożność obowiązkowa.
- Przejazd przez chodnik lub drogę dla pieszych: jedź powoli i ustąp pieszemu, ale przepis nie używa tu słów „szczególna ostrożność”.
- Skręt przy pieszym na skrzyżowaniu: odpowiedź praktycznie brzmi TAK, bo sam skręt to zmiana kierunku jazdy, a więc działa art. 22, nawet jeśli przepis o pieszym mówi tylko o ustąpieniu pierwszeństwa.
- Jak czytać pytanie na teście
Najpierw szukaj czasownika, nie tego, czy scenka wydaje się groźna: włączasz się, skręcasz, zmieniasz, cofasz, wyprzedzasz, zbliżasz się. To są słowa alarmowe. W oficjalnym katalogu pytań gov.pl są pytania zadane właśnie wprost o to, czy w danej sytuacji trzeba zachować szczególną ostrożność. - Jedno zdanie do zapamiętania
Szczególna ostrożność = zmieniam tor jazdy, wjeżdżam w punkt konfliktu albo mniej widzę. Reszta to sprawdzenie, czy przepis mówi „szczególna”, czy tylko „zwolnij”, „ustąp”, „zachowaj odstęp” albo „jedź powoli”.
Dodatkowy haczyk
Nie tylko kierowca. Pieszy też ma obowiązek zachować szczególną ostrożność przy przechodzeniu przez jezdnię lub torowisko.
ŚCIĄGA POMAGAJĄCA W ZAPAMIĘTANIU WSZYSTKICH SYTUACJI WYMAGAJĄCYCH ZACHOWANIA SZCZEGÓLNEJ OSTROZNOŚCI.
