Cofnięcie uprawnień kategorii B po negatywnym egzaminie sprawdzającym a dopuszczalność szkolenia w OSK

Dziś na stronie Bezpieczny Kierowca ukazał się materiał wskazujący możliwość odbywania szkolenia praktycznego w OSK przez osoby z zatrzymanymi uprawnieniami do kierowania.

Poniższy artykuł stanowi głos polemiczny do treści prezentowanej w imieniu Polskiego Związku Szkoleniowego:

Nie sposób odmówić praktycznej atrakcyjności tezie, zgodnie z którą osoba, której cofnięto uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B wskutek negatywnego wyniku egzaminu państwowego sprawdzającego kwalifikacje, może zostać przyjęta do ośrodka szkolenia kierowców na szkolenie uzupełniające. Teza ta prowadzi do wyniku, który — co do zasady — należy ocenić jako prawidłowy. Problem polega jednak na tym, że w analizowanej opinii rezultat trafny został obudowany argumentacją częściowo wadliwą, a miejscami wręcz mylącą. W języku prostym: autor opinii doszedł w znacznej mierze do dobrego wniosku, ale poszedł do niego złą drogą. A w prawie błędna droga rozumowania jest szczególnie niebezpieczna, bo później bywa powielana przez urzędy, kontrolujących i przedsiębiorców jako rzekomo „ustalona wykładnia”.

Pierwsza wadliwa teza polega na utożsamieniu osoby ubiegającej się o przywrócenie cofniętego uprawnienia z „zwykłym kandydatem na kierowcę”. Takie ujęcie nie wytrzymuje konfrontacji z ustawą. Ustawodawca wyraźnie odróżnia bowiem sytuację osoby ubiegającej się o uzyskanie uprawnienia po raz pierwszy od sytuacji osoby ubiegającej się o „przywrócenie uprawnienia (…) cofniętego w związku z utratą kwalifikacji”.¹ Innymi słowy: nie jest to ktoś, kto dopiero zaczyna swoją drogę do prawa jazdy, lecz ktoś, kto dąży do odzyskania kategorii już wcześniej posiadanej. Z punktu widzenia języka prawnego są to dwa odmienne stany faktyczne i dwie odmienne sytuacje normatywne. W języku potocznym: nie wolno wrzucać tych osób do jednego worka tylko dlatego, że obie w pewnym momencie nie mają ważnego prawa jazdy.

Druga słabość opinii jest jeszcze poważniejsza, ponieważ dotyczy wskazania niewłaściwej podstawy prawnej egzaminu. Jeżeli cofnięcie uprawnienia nastąpiło z powodu „utraty kwalifikacji” stwierdzonej na podstawie wyniku egzaminu państwowego, to adekwatną podstawą dalszego postępowania jest art. 49 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy o kierujących pojazdami, a nie lit. b. Litera a dotyczy „przywrócenia uprawnienia (…) cofniętego w związku z utratą kwalifikacji”, natomiast litera b odnosi się do „zwrotu zatrzymanego prawa jazdy”, którego dana osoba była pozbawiona przez okres przekraczający rok.² Jest to zatem nie zwykła omyłka stylistyczna, ale błąd kwalifikacji prawnej. Mówiąc mniej formalnie: wskazano nie ten przepis, który opisuje badaną sytuację.

Trzecia teza, z którą nie sposób się zgodzić, sprowadza się do sugestii, że kluczową rolę w analizie odgrywa art. 18 ustawy z 2 grudnia 2021 r. Taki zabieg metodologiczny jest chybiony. Przepis ten ma charakter przejściowy i został skonstruowany na potrzeby okresu „do dnia wdrożenia rozwiązań technicznych”.³ Nie powinien zatem zastępować analizy zasadniczych norm materialnoprawnych zawartych w ustawie o kierujących pojazdami. Krótko mówiąc: przepis przejściowy może coś dopowiadać, ale nie może być filarem całej konstrukcji interpretacyjnej. Jeżeli buduje się opinię przede wszystkim na przepisie przejściowym, zamiast na normie podstawowej, to taka opinia od początku obciążona jest metodologiczną wadą.

Punktem wyjścia dla prawidłowej wykładni powinien być art. 104 ustawy o kierujących pojazdami. Przepis ten stanowi, że osoba, wobec której wydano decyzję o cofnięciu uprawnienia odpowiednio w trybie art. 103 ust. 1 pkt 2, 3 lub 5, może odzyskać uprawnienie dopiero „po ponownym spełnieniu wszystkich wymagań stawianych osobie po raz pierwszy ubiegającej się o uprawnienie do kierowania pojazdami”.⁴ Ustawodawca wymienił tu zamknięty katalog przypadków. Nie objął nim jednak cofnięcia z art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. c, a więc cofnięcia związanego z utratą kwalifikacji stwierdzoną wynikiem egzaminu państwowego. Z wykładni a contrario wynika zatem wniosek zasadniczy: w tej właśnie sytuacji ustawa nie nakazuje automatycznego powrotu do reżimu pełnego kursu podstawowego, jak przy osobie ubiegającej się o prawo jazdy po raz pierwszy. W języku prostym: skoro ustawodawca wyraźnie wskazał, kiedy trzeba zaczynać wszystko od nowa, to nie wolno samodzielnie dopisywać do tej listy kolejnego przypadku.

W tym miejscu dochodzimy do sedna sporu. Skoro art. 104 nie obejmuje analizowanego przypadku, to trzeba sprawdzić, czy istnieje inna norma zakazująca szkolenia. Taką normą mógłby być tylko art. 22 ustawy, który zaczyna się od kategorycznego zwrotu: „Nie może być szkolona osoba”.⁵ Przepis ten wymienia jednak wyłącznie cztery grupy przeszkód: niespełnienie wymagań z art. 21, aktywny zakaz sądowy, aktywną decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy oraz brak wymaganych orzeczeń. Nie ma w nim mowy o osobie, której cofnięto uprawnienie na podstawie art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. c. To zaś oznacza, że ustawodawca nie ustanowił generalnego zakazu szkolenia takiej osoby. Innymi słowy: sam fakt cofnięcia uprawnienia z powodu utraty kwalifikacji nie został przez ustawę wpisany do katalogu negatywnych przesłanek szkolenia. Kto twierdzi inaczej, ten nie interpretuje przepisu, lecz go rozszerza. A na gruncie prawa publicznego takie rozszerzanie zakazów powinno budzić szczególną ostrożność.

Nie znaczy to jednak, że wystarczy sam brak zakazu sądowego. I tu analizowana opinia również popada w uproszczenie. Ośrodek szkolenia kierowców musi bowiem zbadać wszystkie przesłanki z art. 22, a nie tylko jedną z nich. Rozporządzenie szkoleniowe stanowi wprost, że szkolenie może mieć postać szkolenia uzupełniającego „na wniosek osoby, która ukończyła szkolenie podstawowe”, zaś przed przyjęciem na szkolenie podstawowe lub uzupełniające OSK ma obowiązek sprawdzić warunki z art. 22 ustawy.⁶ W języku prostym: można szkolić, ale nie „na słowo honoru”. Trzeba sprawdzić dokumenty, brak przeszkód prawnych i prawidłowo obsłużyć profil kandydata na kierowcę.

Właśnie § 5 rozporządzenia pozwala zbudować poprawny model rozumowania. Skoro szkolenie uzupełniające przysługuje osobie, która ukończyła szkolenie podstawowe, to w typowym przypadku osoby, która kiedyś legalnie uzyskała kategorię B, przesłanka ta będzie spełniona. Oczywiście trzeba zachować ostrożność i pamiętać, że prawo nie zna domniemań absolutnych; jeżeli dana osoba uzyskała kiedyś uprawnienie w trybie szczególnym, bez klasycznego polskiego kursu podstawowego, sytuacja może wymagać osobnej oceny. Jednak w zwykłym modelu — a więc tam, gdzie kierowca wcześniej przeszedł szkolenie i uzyskał kategorię B — przyjęcie go na szkolenie uzupełniające mieści się wprost w konstrukcji rozporządzenia. Stwierdzenie przeciwne nie znajduje dostatecznego oparcia normatywnego. Mówiąc zwyczajnie: skoro ktoś kiedyś przeszedł pełny kurs i dostał prawo jazdy, to trudno racjonalnie utrzymywać, że po utracie kwalifikacji z automatu przestaje być osobą „po ukończonym szkoleniu podstawowym”.

Dodatkowo ustawodawca sam przesądza, że pojazdem może kierować również osoba, która „odbywa w ramach szkolenia naukę jazdy”.⁷ Jest to argument systemowy o dużej wadze. Pokazuje bowiem, że brak aktualnego dokumentu stwierdzającego uprawnienie nie wyłącza jeszcze możliwości legalnego uczestniczenia w szkoleniu praktycznym. W języku prostym: można siedzieć za kierownicą zgodnie z prawem nie tylko wtedy, gdy ma się ważne prawo jazdy, lecz także wtedy, gdy uczy się prowadzić w legalnym trybie szkolenia. Z tego względu sama teza o „niemożliwości” szkolenia osoby po cofnięciu uprawnienia wydaje się zbyt kategoryczna, a przez to nieprzekonująca.

Na tym jednak analiza nie może się kończyć. W sprawach związanych z przekroczeniem 24 punktów karnych aktualna ustawa przewiduje obowiązek poddania się badaniu psychologicznemu w zakresie psychologii transportu, a osoba, wobec której wydano decyzję o cofnięciu uprawnień lub która nie posiada uprawnień, składając wniosek o wydanie lub przywrócenie uprawnień, musi dostarczyć staroście odpowiednie orzeczenie psychologiczne, lekarskie albo zaświadczenie o ukończeniu kursu — stosownie do podstawy sprawy.⁸ To ważne doprecyzowanie, którego nie wolno pomijać. W języku potocznym: samo szkolenie w OSK nie załatwia jeszcze całej sprawy. Trzeba także dopełnić obowiązków wobec starosty, bo bez tego nie dojdzie do skutecznego przywrócenia uprawnienia.

Konkluzja powinna być zatem sformułowana precyzyjnie. Nie budzi większych wątpliwości, że osoba, której cofnięto kategorię B wskutek utraty kwalifikacji stwierdzonej negatywnym wynikiem egzaminu państwowego sprawdzającego kwalifikacje, może co do zasady zostać przyjęta do OSK na szkolenie uzupełniające. Jednak prawidłowe uzasadnienie tego stanowiska nie polega na stwierdzeniu, iż staje się ona „zwykłym kandydatem na kierowcę”, ani na odwołaniu do niewłaściwej jednostki redakcyjnej art. 49 ustawy. Poprawny tok rozumowania jest inny: po pierwsze, art. 104 nie obejmuje przypadku z art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. c; po drugie, art. 22 nie ustanawia zakazu szkolenia takiej osoby; po trzecie, § 5 rozporządzenia dopuszcza szkolenie uzupełniające osoby po ukończonym szkoleniu podstawowym; po czwarte, art. 3 ust. 1 pkt 2 potwierdza legalność kierowania pojazdem w ramach szkolenia. Tylko taka konstrukcja jest spójna legislacyjnie i metodologicznie. Innymi słowy: wniosek może być aprobowany, ale jego uzasadnienie wymaga gruntownej korekty. Niemniej jednak analiza sprawy powinna być atrakcyjna dla OSK w obecnym kształcie prawa i wyjaśniać to, co od dawna jest problemem dla wielu ośrodków i instruktorów. Rozumienie przepisów nie jest tak powszechne w branży, więc warto obserwować źródła, które pomogą odnaleźć się w gąszczach systemu prawa.

Powyższy tekst ma charakter polemiczny i odzwierciedla poglądy autora. Nie stanowi porady prawnej, opinii prawnej w indywidualnej sprawie ani wiążącej wykładni przepisów prawa.

Przypisy

  1. Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami, tekst jedn. Dz.U. z 2025 r. poz. 1226 ze zm., art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz art. 103 ust. 3; por. także art. 49 ust. 1 pkt 3 lit. a.
  2. Tamże, art. 49 ust. 1 pkt 3 lit. a–b oraz ust. 2. W przepisie odróżniono „przywrócenie uprawnienia (…) cofniętego w związku z utratą kwalifikacji” od „zwrotu zatrzymanego prawa jazdy”.
  3. Ustawa z dnia 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2021 r. poz. 2328, art. 18; przepis ma charakter przejściowy i odwołuje się do wdrożenia rozwiązań technicznych.
  4. Ustawa o kierujących pojazdami, art. 104. Przepis obejmuje wyłącznie cofnięcia z art. 103 ust. 1 pkt 2, 3 lub 5 i posługuje się zwrotem „po ponownym spełnieniu wszystkich wymagań stawianych osobie po raz pierwszy”.
  5. Tamże, art. 22 ust. 1–3. Przepis zaczyna się od formuły „Nie może być szkolona osoba” i wymienia katalog negatywnych przesłanek szkolenia.
  6. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 4 marca 2016 r. w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców, tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1885 ze zm., § 5 ust. 1 pkt 2 oraz § 6 ust. 2. Szkolenie uzupełniające jest przeprowadzane „na wniosek osoby, która ukończyła szkolenie podstawowe”, a OSK przed przyjęciem na szkolenie sprawdza warunki z art. 22 ustawy.
  7. Ustawa o kierujących pojazdami, art. 3 ust. 1 pkt 2. Ustawodawca stanowi, że kierującym pojazdem może być osoba, która „odbywa w ramach szkolenia naukę jazdy”.
  8. Tamże, art. 98a ust. 2 pkt 1 oraz art. 101 ust. 2–3. Po przekroczeniu 24 punktów kierowca podlega badaniu psychologicznemu, a osoba ubiegająca się o wydanie lub przywrócenie uprawnień dostarcza staroście odpowiednie orzeczenia lub zaświadczenia.

Dodaj komentarz